Uwaga : Fotografia Studyjna — największe polskie forum microstock! Zapraszamy!
Ostatnia aktualizacja : 20 listopad 2007
Jak zarobić na zdjęciach ? Parafrazując przysłowie, "pieniądze leżą na ulicy, należy się tylko po nie schylić" (czy jakoś takoś!) możemy powiedzieć, pieniądze leżą w Internecie, trzeba tam jedynie wysłać zdjęcia! ;-) Dobra, koniec mądrości wioskowych, do rzeczy, mowa w poniższym wynurzeniu będzie o zdjęciach i pieniądzach jakie możemy na nich zarobić. Jednym ze sposobów zarabiania na zdjęciach są internetowe giełdy zdjęć, tzw. stoki (ang. stock).
Skoro już tutaj trafiłeś/aś, to pewnie doskonale orientujesz się, o co chodzi w tej zabawie. Nieświadomym przypomnę jednak, że istnieje możliwość sprzedaży zdjęć w Internecie (na zasadzie licencji Royalty Free). Odbywa się to za pośrednictwem serwisów (microstock lub stock), które gromadzą fotografów z całego świata. Serwisy te, banki zdjęć, udostępniają swoim fotografom narzędzia, dzięki którym mogą ładować zdjęcia do baz danych, a później sprzedawać! Każde ze zdjęć w takim banku może być sprzedawane wielokrotnie (chyba, że licencja zakupu stanowi inaczej), dzięki temu z jednego zdjęcia można uzyskać całkiem satysfakcjonujący dochód (w zależności od popularności oczywiście). Każdy z banków zdjęć płaci inaczej, stawki są także często zróżnicowane w zależności od wielkości zdjęcia … każdy też jest tak naprawdę inny, ale o tym w następnych artykułach.
Polecam zapoznać się z pełną listą banków zdjęć dostępną powyżej, każdy z nich jest szczegółowo opisany na tej stronie. Każdemu rekomenduję jednak jedną z najpopularniejszych i najbardziej dochodowych agencji zdjęć, czyli ShutterStock, naprawdę warto się u nich zarejestrować i zacząć sprzedawać zdjęcia!
Artykuł w całości bądź fragmencie pochodzi z bloga Olgi (Banki Zdjęć - www.banki-zdjec.pl) i jest tu zamieszczony za jej zgodą.
Skoro już wiecie co to są banki zdjęć, to czas dowiedzieć się, jak przy ich pomocy zarobić na zdjęciach. Postaram się naświetlić sprawę w pięciu krótkich krokach. Zaczynamy!
Zacznijmy od aparatu. Powinien to być sprzęt, który będzie dawał nam pełną kontrolę na procesem fotografowania, czyli powinien mieć możliwość ustawienia przysłony, czasu naświetlania, balansu bieli i czego tam jeszcze … to powinno nam wystarczyć do wykonania ciekawego zdjęcia. Oczywiście oprócz aparatu przydaje się też podstawowa wiedza z dziedziny fotografii ,gdyż na stockach zdjęcia muszą być wykonane poprawnie technicznie.
Jakimi zdjęciami jest zainteresowany każdy bank zdjęć? Skłamałabym mówiąc, że wszystkimi, bliżej prawdy będziemy mówiąc prawie wszystkimi :-) Bardzo popularnym tematem są ludzie, szczególnie w szeroko pojętym biznesie … oczywiście nie od razu Rzym zbudowano, więc nie musisz robić od zaraz scenek rodzajowych z ludźmi, możesz potrenować w terenie, wyjść do lasu, na łąkę, zrobić zdjęcie motyla, krowy, pójść do ZOO … Możesz również pobawić się w domu w fotografię studyjną, jeśli dysponujesz tylko odpowiednim oświetleniem to możesz spróbować porobić zdjęcia w mini studio, tzw. zdjęcia izolowane, np. kompozycje owoców, kwiatów, jedzenia, napojów, przedmiotów użytku codziennego itd. Generalnie przekaz zdjęcia powinien być jasny, na stockach nie ma miejsca na podejście artystyczne.
Skoro już mamy jakieś fotki, to wypadałoby przyjrzeć się im jakoś krytycznie, ocenić kompozycję, nasycenie kolorów, kontrast itd. Jeśli wykryjemy jakiś mankament zdjęcia, to z pomocą przyjdzie nam niezawodny Photoshop. Oczywiście nie musimy niczego poprawiać jeśli uznamy, że zdjęcie nadaje się takie, jakie jest. Trzeba pamiętać, że zdjęcie powinno być zapisane w możliwie największej rozdzielczości, większość stocków akceptuje zdjęcia poczynając od rozmiaru 4 Mp (2000 x 2000 px). Dobrym zwyczajem, który pomaga nam wrzucać zdjęcia do wielu banków zdjęć jednocześnie, jest opisywanie zdjęć za pomocą meta danych tzw. nagłówków IPTC. Format plików akceptowany przez stocki to JPEG.
Jeśli uważasz, że jesteś dobry, to możesz od razu zgłosić się na ShutterStock, jest to dosyć wymagający bank zdjęć, lecz przynoszący chyba największe dochody na początku … Jeśli nie jesteś pewien swoich sił to proponuję Fotolię, będzie zdecydowanie łatwiej - niestety nie będzie też na początku zbyt wesoło jeśli chodzi o zarobki. Oczywiście zawsze możesz zarejestrować się we wszystkich agencjach, których pełną listę znajdziesz po lewej ... Opisy wybranych banków zdjęć znajdują się poniżej.
To chyba najmilszy moment. Wypłata :-) Każdy ze stoków posiada własne limity wypłat, limit w sensie kwota od której możliwa jest wypłata pieniędzy. Najcześciej jest to kwota rzędu 100$. Większość banków zdjęć pozwala wypłacić pieniądze kilkoma kanałami, ja jednak polecam PayPal, jako najwygodniejszy sposób przelewów zagranicznych.
Artykuł w całości bądź fragmencie pochodzi z bloga Olgi (Banki Zdjęć - www.banki-zdjec.pl) i jest tu zamieszczony za jej zgodą.
Opisy w całości bądź fragmencie pochodzą z bloga Olgi (Banki Zdjęć - www.banki-zdjec.pl) i są tu zamieszczone za jej zgodą.
Uwaga: Jeśli zarejestrujesz się z któregoś z poniższych linków, mogę pomóc Ci w rozpoczęciu sprzedaży, wystarczy, że napiszesz na mój e-mail dostępny na forum lub zadaj to pytanie na forum microstockowym.
ShutterStock to zdecydowany lider wśród agencji microstockowych, co jest chyba rezultatem ich unikalnego modelu biznesowego. Generuje prawdopodobnie największe dochody, mimo iż za zdjęcie w ramach subskrypcji płaci jedyne $0.25 ($0.30 po przekroczeniu $500 całkowitego dochodu), jednak najpopularniejsze zdjęcia są tam ściągane setki razy w skali miesiąca, co sprawia, że zdjęcie może wygenerować kilkaset dolarów rocznie.
Polecam ten bank zdjęć niejako na przetarcie szlaków microstockowych. Jest idealna na początek. Agencja nie wymaga weryfikacji jako fotografa (mam tu na myśli zestawu zdjęć do wglądu), zaraz po zarejestrowaniu można sprzedawać zdjęcia. Minimalna rozdzielczość zdjęć jaką akceptują to 2 Mp, zdjęcia łatwo można przesyłać poprzez FTP (lub drogą standardową poprzez stronę WWW). Cechą charakterystyczną tego banku zdjęć jest możliwość samodzielnego ustawiania cen za zdjęcia.
Ostatnio mam wrażenie, że ten bank zdjęć akceptuje jedynie zdjęcia izolowane na białym tle … Jest to stosuknowo młoda agencja na rynku microstock. Od fotografów wymagają aplikacji początkowej do wglądu, jest to 5 zdjęć do oceny. Mają bardzo dziwny interfejs użytkownika (można się pogubić!), ale na plus przemawia fakt, że jest on także w języku polskim. Zdjęcia akceptują już od rozdzielczości 800×600 px, można je wysyłać także poprzez FTP lecz z limitem 50MB na dzień. Zarobki w StockXpert to 50% od zdjęcia (najtańsze zdjęcie za $1) lub $0.30 w ramach subskrypcji.
Jest to jedna z trzech wiodących agencji na rynku microstock, wnioskuję to zarówno po popularności tego banku zdjęć wśród fotografów jak i po dochodach jakie generuje. Moim zdaniem nie jest to bardzo wymagający bank jeśli chodzi o jakość zdjęć, przyjmują zdjęcia już od 3 Mp rozdzielczości. Dreamstime płaci nam od 50% do 80% prowizji od sprzedanego zdjęcia. Charakterystyczną cechą tego banku zdjęć jest mnogość oferowanych licencji sprzedaży (Royalty Free oraz Extended Licenses: Increase Max Copies, Web Usage, Print Usage, Sell the Rights), jak widzimy zdjęcie można u nich sprzedać także wraz z prawami do niego, ceny takiego zdjęcia są ustalane indywidualnie, a rozpoczynają się już od $350.
123RF, młoda agencja na rynku banków zdjęć. Radzi sobie nie najgorzej. Ostatnio bardzo mocno przebudowała szatę graficzną. Płacą 50% kwoty sprzedanego zdjęcia, najtańsze zdjęcie można nabyć za $1, co daje minimalne zarobki rzędu $0.50. Rozdzielczość od jakiej przyjmują zdjęcia to 4 Mp, rozbudowę portfolio ułatwia możliwość uploadu poprzez FTP i chyba jeden z najszybszych systemów opisywania zdjęć. Jeśli chodzi o krytyczne oko oceniających zdjęcia to nie jest ono zbyt surowe, większość prac przechodzi proces weryfikacji, więc śmiało można polecić ten bank zdjęć początkującym microstockowiczom.
Najstarszy i najciekawszy serwis microstockowy. Stara sie przyciągać do siebie społeczność fotografów poprzez udostępnienie fotografom narzędzi ułatwiających komunikację miedzy sobą, są to m.in. blogi, oceny oraz komentarze zdjęć. Bank zdjęć akceptuje prace już od około 2 Mp, aby zostać fotografem iStockphoto trzeba przejść wirtualne szkolenie i rozwiązać prosty test, następnie wymagane są trzy prace do wglądu. Wbrew pozorom łatwo jest się tam dostać, lecz później trzeba solidnie pracować aby kolejne prace znalazły uznanie w oczach recenzentów. Fotograf od sprzedanego zdjęcia dostaje 20% kwoty za jaką sprzedano zdjęcie (najtańsze zdjęcia po $1.20). Jeśli zdecydujemy się zostać fotografem wyłącznościowym, to możemy liczyć na kwoty rzędu 40%. Serwis jest do tego stopnia oblegany, że musiał wprowadzić limity przyjmowanych zdjęć, można zatem ładować około 20 zdjęć na tydzień (te liczby są ruchome), co niestety bardzo ogranicza prędkość z jaką budowane jest portfolio. Jako nieliczny bank zdjęć nie posiada możliwości wgrywania zdjęć poprzez FTP, jednak udostępnia fotografom pomocnicze aplikacje. Jeśli są jakieś niedogodności, a na pewno są, to zrekompensują nam je naprawdę wysokie zarobki!